Zespół InnerQuest ·

GROW to jeden z najczęściej używanych modeli coachingowych na świecie. Spopularyzował go Sir John Whitmore w książce Coaching for Performance, a jego siła jest prosta: zmusza do przejścia przez cztery etapy w kolejności, której w codziennym myśleniu zwykle nie trzymamy. Zamiast skakać od problemu do pierwszego lepszego rozwiązania, porządkujemy rozmowę.
G jak Goal — cel
Cel ma być na tyle konkretny, żeby po jakimś czasie dało się powiedzieć: osiągnięty, częściowo, nie. „Chcę lepiej zarządzać czasem” to kierunek. „Chcę kończyć pracę o 18:00 przynajmniej cztery dni w tygodniu do końca listopada” to cel.
Pytania na tym etapie:
- Co chcesz osiągnąć — w tej rozmowie i w dłuższym terminie?
- Po czym poznasz, że się udało? Co zobaczysz, usłyszysz, zrobisz inaczej?
- Dlaczego to ważne właśnie teraz?
R jak Reality — rzeczywistość
Najczęściej pomijany etap, a często najważniejszy. Chodzi o fakty, nie oceny. „Jestem beznadziejnie zorganizowany” to ocena. „W zeszłym tygodniu trzy razy zostałam po 19:00, za każdym razem przez maile, które przyszły po 16:00” to fakt — i od razu podpowiada, gdzie szukać rozwiązania.
- Co dzieje się teraz? Ile razy, kiedy, z kim?
- Co już próbujesz i jaki daje to efekt?
- Co przeszkadza — zależnie od Ciebie, a co niezależnie?
O jak Options — możliwości
Tu liczy się ilość, zanim przyjdzie ocena. Dobra praktyka to wypisać co najmniej pięć opcji, w tym jedną, która wydaje się absurdalna — często prowadzi do rozwiązania pośredniego, które ma sens.
- Co mógłbyś/mogłabyś zrobić? Co jeszcze?
- Co zrobiłaby osoba, którą podziwiasz za organizację?
- Gdyby nie było ograniczeń czasu i pieniędzy, co byś wybrał/wybrała?
W jak Will — wola, decyzja
Ostatni etap zamienia rozmowę w działanie. Wybierasz jedną–dwie opcje, ustalasz pierwszy krok, termin i sposób sprawdzenia, czy się udało.
- Co dokładnie zrobisz i kiedy?
- Co może Ci przeszkodzić i jak się na to przygotujesz?
- W skali 1–10: na ile jesteś zdecydowany/zdecydowana? Co podniosłoby tę liczbę o punkt?
Trzy błędy, które widzimy najczęściej
- Cel ustalony na szybko. Po kwadransie okazuje się, że prawdziwy problem jest gdzie indziej. Warto wrócić do G — model nie musi iść liniowo.
- Za krótkie R. Bez faktów opcje są oderwane od rzeczywistości.
- Will bez terminu. „Spróbuję” to nie decyzja. Decyzją jest „we wtorek o 9:00 wyłączę powiadomienia na dwie godziny”.
Ćwiczenie na 20 minut
Weź kartkę, podziel ją na cztery części i przejdź przez pytania powyżej dla jednej sprawy, która od dawna czeka. Nie oceniaj odpowiedzi w trakcie. Na końcu zapisz jeden krok, który możesz zrobić w ciągu 48 godzin. Jeśli utkniesz na którymś etapie — to też jest informacja: zwykle oznacza, że cel jest jeszcze niejasny albo brakuje faktów.
W coachingu GROW to szkielet, nie scenariusz. Coach dopasowuje pytania do sytuacji i wraca do wcześniejszych etapów, gdy trzeba. Więcej o tym, jak łączymy go z innymi podejściami, piszemy w części metoda i standardy.